Elementy samochodu podlegają stałej eksploatacji. Szyby samochodowe nie należą do wyjątku, także w trakcie użytkowania auta trzeba być przygotowanym na ewentualne niespodzianki także w tym zakresie. Problemem, wymagającym szybkiej reakcji jest wystąpienie nieszczelności i dostawanie się do wnętrza samochodu w niekontrolowany sposób wody lub powietrza.

Sposoby uszczelniania szyb

Uszczelki samochodowe – zwłaszcza w przypadku starszych aut – mogą nie tylko drogo kosztować, ale też być trudno dostępne. Lepiej więc zapobiegać, niż stawać przed faktem dokonanym. Trzeba przy tym zwracać uwagę nie tylko na kondycję samych uszczelek samochodowych, ale też na stan karoserii w okolicach łączenia. Ogniska rdzy to częsty i wymagający nakładów finansowo-czasowych powód wystąpienia nieszczelności.

Najprostszym sposobem konserwacji uszczelek jest stosowanie specjalistycznych preparatów. Takie środki zapobiegają twardnieniu i pękaniu tych elementów. Zamiennie lub doraźnie można radzić sobie, stosując na uszczelki samochodowe glicerynę. Niektórzy wybierają silikon, trzeba jednak pamiętać, że mimo swoich właściwości konserwujących, ma on też dość istotną wadę – mianowicie powoduje odbarwienia masy uszczelniającej.

Czysty samochód, czyste uszczelki

Specjalistyczne preparaty dadzą połowiczne efekty, jeśli zapomni się o podstawowych zasadach kierowcy. Auto niszczeje tym szybciej, im mniej się o nie dba. Dotyczy to w takim samym stopniu karoserii auta, jego części mechanicznych, ale też uszczelek samochodowych.

O czystość uszczelek dbać trzeba przez cały rok, ale szczególną uwagę na tę kwestię trzeba zwrócić w okresie zimowym. Wówczas, w czasie bardzo niskich temperatur, ewentualne przymarznięcie uszczelki do karoserii może skutkować jej całkowitym zniszczeniem. Aby minimalizować to ryzyko, trzeba uszczelki należycie pielęgnować, usuwając zalegające pokłady kurzu i brudu. Do tego celu najlepiej stosować benzynę ekstrakcyjną – pamiętając jednak, by nie przesadzić z jej ilością. Zadbane auto pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek, będących zmorą niejednego kierowcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *