Każdy kto miał lub ma styczność z motoryzacją wie doskonale, że w tej branży nie zarabia się zbyt wiele na sprzedaży samochodów, lecz na częściach. Nie jest  to żadną tajemnicą, co zresztą potwierdza wielu dealerów. Marże nowych aut wynoszą często 10-30%, przynajmniej tych, które produkowane są w sposób masowy.

 

Koncerny zarabiają na częściach, a nie na samochodach

Części samochodowe to świetny biznes. Pomyślmy ile razy w życiu słyszymy od znajomych, że muszą wymienić klocki hamulcowe, zregenerować turbinę czy choćby naprawić skrzynię biegów. Wszystko wiąże się z potężnymi wydatkami. Nie zawsze wina leży po stronie użytkownika auta. Czasem do uszkodzenia części dochodzi w przypadku niezależnym od nas. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że jedziemy w piękny, słoneczny dzień, pustą drogą, a w naszą przednią szybę samochodu wbija się ptak, który gdzieś na chwilę stracił geo-lokalizację. Oczywiście równie dobrze szyby samochodowe może wybić nam pijany student, który wraca po upojnej, sobotniej imprezie.  Przypadków może być wiele, a firmy ubezpieczeniowe nie zawsze staną po naszej stronie. Nie to jest jednak najważniejsze. Ważne jest to, że w przypadku samochodów to rynek oryginalnych części samochodowych daje największe profity dla branży motoryzacyjnej.

Ferrari i Porsche na czele rentowności

Tytułowe pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od renomy jaką cieszy się określona marka. Inna marża jest przeznaczona dla samochodów luksusowych, których poszczególne komponenty wykonywane w sposób ręczny. W pierwszym półroczu 2016 roku przeprowadzono badania, a nieco później opublikowano ich wyniki. Najwyższą marżę wśród samochodów ma marka Ferrari i wynosi ona średnio ok. 18%. Należy jednak pamiętać, że włosi producent może dyktować ceny i wybierać sobie klientów. Oczywiście gro z nich to ludzie z niemalże nieograniczoną zasobnością portfela więc to czy Ferrari narzuci w przyszłości marżę 25 czy 40% zapewne nie zrobi na nich wielkiego wrażenia. Warto podkreślić, że Ferrari zarabia średnio na jednym sprzedanym egzemplarzu blisko 56.000 €. Dla porównania druga w rankingu marka Porsche zarabia tylko 15.600€ sprzedając na bardzo zbliżonej marży.

 

Skoda czarnym koniem na rynku

Jeżeli chodzi o auta przeznaczone dla klientów średniozamożnych to liderem pod względem wysokości marży jest Skoda. Wynika to z prostej przyczyny – samochód jest produkowany w Czechach, gdzie siła robocza w stosunku do rynku niemieckiego, hiszpańskiego czy włoskiego jest znacznie tańsza.  Skoda sprzedaje swoje marki z marżą blisko 10%, co przy masowej produkcji jest świetnym wynikiem. Na każdym motelu zarabia blisko 1600€. Zauważmy więc jak wielka jest przepaść między samochodami dedykowanymi dla odbiorców masowych, a tymi, które kierowane są dla klientów VIP.  Okazuje się, że nawet koncerny samochodowe dzielą ludzi według zasobności portfela.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *