Niemal każdy, kto przeszedł kurs na prawo jazdy, myśleli o tym, że praca instruktora jazdy, to niemalże spełnienie marzeń. W teorii wszystko wygląda całkiem nieźle, ale praktyka jest nieco inna. Chociaż kilka lat temu regulacje dotyczące zdobycia tego zawodu marzeń znacznie się zmieniły, jednocześnie ułatwiając jego zdobycie, to od zdania egzaminów na instruktora jazdy do założenia własnego biznesu, istnieje długa droga.

Od czego zacząć?

Pierwszym krokiem do zostania instruktorem jazdy, jest zdobycie uprawnień do jazdy samochodem, czyli po prostu zdanie egzaminu na prawo jazdy. Po tym trzeba czekać – aktualnie tylko 3 lata. Z takim doświadczeniem można rozpocząć starania o pracę instruktora. Oczywiście, zostanie instruktorem, nie oznacza, że automatycznie możesz od razu uczyć jazdy każdej kategorii. Zostajesz nauczycielem na taką kategorię, w jakiej masz doświadczenie, a najczęściej jest to kat. B, czyli ta, która jest najbardziej popularna. Inne wymagania, które trzeba spełnić to posiadanie średniego wykształcenia i niekaralność.

Egzamin

Jak zawsze, przy tego typu profesjach, należy zdać odpowiedni egzamin, w końcu instruktor musi mieć bardzo szczegółową wiedzę dotyczącą przepisów. Przed samym sprawdzeniem tych umiejętności, każdy chętny zobowiązany jest do przejścia kursu doszkalającego, gdzie nauczy się głównie techniki kierowania i obsługi auta, ale także psychologii, metodyki nauczania, zasad ruchu drogowego i zasad prowadzenia ośrodka nauki jazdy. W międzyczasie należy też przejść badania psychologiczne i lekarskie. Później zostaje odbyta praktyka instruktorska i po niej przychodzi czas na egzamin. Składa się z 500 pytań i jest podzielony na dwie części, teoretyczną i praktyczną. Pierwsza część to egzamin z metodyki i psychologii, w którym można zrobić dwa błędy i test specjalistycznym, w którym można zrobić zaledwie jeden błąd. Za to egzamin praktyczny odbywa się na placu manewrowym i trzeba na nim wykonać przygotowanie do jazdy, jazdę po łuku i ruszanie na wzniesieniu. Wszystkie te czynności muszą być dokładnie omówione, aby sprawdzić, czy w przyszłości kandydat na instruktora będzie umiał wytłumaczyć swoim kursantom, w jaki sposób powinni się zachować na placu. Chociaż większość ocenia ten egzamin jako łatwy, to jego zdawalność wynosi zaledwie 5-10%.

To jeszcze nie koniec

Każdy, komu udało się zdać egzamin, zostaje wpisany do ewidencji instruktorów. Dopiero po otrzymaniu dokumentów, może się ubiegać o pracę, a o tę nie zawsze jest łatwo. Istnieją dwie ścieżki kariery dla instruktorów. Pierwsza to otworzenie własnej firmy, a druga to praca dla kogoś. Na początek zdecydowanie lepsza będzie ta druga opcja. Dlaczego? Otworzenie własnej szkoły to spore koszta. Jedno auto to około 45 tys., później trzeba je przerobić, ale to jedynie 800 zł. Poza tym trzeba mieć też dostęp do placu manewrowego i biura, w którym będzie możliwość poprowadzenia teoretycznej części kursu i przeprowadzenie wewnętrznych testów. W teorii te koszta powinny się zwrócić, ale za godzinę jazdy instruktor zarabia ok. 30 zł, gdy pracuje dla własnej firmy i ok. 15 zł, gdy pracuje dla kogoś. Największe zarobki dają dodatkowe godziny jazdy, które przynoszą zysk 50 zł (dla pracownika na umowę nadal są o połowę mniejsze).

W teorii lepiej jest pracować na siebie, ale w praktyce, gdy pracuje się u kogoś, nie ma problemu z kosztami dotyczącymi utrzymania samochodów i biura. Jednocześnie trzeba pamiętać o tym, że na rynku istnieje wiele szkół jazdy, a konkurencja potrafi być bezlitosna.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Pracownia Psychologiczna Jolanta Pawłowska (http://www.psychotechnikapoznan.pl), która wykonuje kompleksowe badania psychologiczne oraz lekarskie.

One thought on “Instruktor nauki jazdy – egzaminy i kwalifikacje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *